czwartek, 25 kwietnia 2013

2. Imagin o Niallu .

Siedzisz sama na łóżku, twoje kumpele z sali gdzieś poszły. Myślisz o swoim życiu, dlaczego właśnie ciebie to spotkało. Cholerny guz w głowie. Wkładasz słuchawki w uszy , puszczasz piosenki One Direction. Kochasz tych 5 wariatów. Właśnie leci solówka Nialla w Little Things. Uwielbiasz jego głos. Jego uśmiech. Jego farbowane blond włoski, choć tak na prawdę nigdy go nie spotkałaś i nie wiesz czy spotkasz. Z tych rozmyśleń wyrywają cie piski i krzyki dziewczyn. Zagłuszają muzykę, nie wiesz co się dzieje. Ktoś wchodzi do pokoju, zdejmujesz słuchawki. 
Liam : Cześć [ T.I ] ! 
[T.I] : Cz... cześć ! - nie wierzysz w to co się dzieje. Całę 1D jest w twojej sali w szpitalu. 
Z : Jak się czujesz ? 
[ T.I ] : Nie jest najlepiej, ale teraz jest cudownie ! Nie wierzyłam że was spotkam .... 
H : Czas uwierzyć ! :) - rozmawiacie jeszcze przez jakiś czas. Niall ciągle tylko Ci się przygląda. Zastanawia cie to. W końcu chłopcy muszą iść, mają jeszcze kilka sal do zwiedzenia. Robicie zdjęcia, dostajesz autografy. 
Po jakimś czasie znów ktoś wszedł do sali. Nie sprawdzałaś kto to, pewnie pielęgniarka lub dziewczyny. 
N: cześć ślicznotko. 
[ T.I ] : nie jestem śliczna.
N: jesteś. Koniec i kropka.
[T.I] : No dobra, dobra. Ale po co wróciłeś ? Zapomniałeś czegoś ? Gdzie reszta ? 
N: Poszli dalej. 
[ T.I ] : A ty po co wróciłeś ? 
N : Po to . - i wtedy cię pocałował. Na początku niepewnie, lekko musnął twoje wargi, później już się całowaliście na dobre. Po tym wziął twój telefon i zapisał sobie twój numer. 
N : Pilnuj telefonu skarbie. Zadzwonię. - ten jego nieziemski uśmiech ... ahhh :D
[ T.I ] do.. dobrze . - podszedł do ciebie i znów pocałował. Później wyszedł . Nie wierzysz w to co się dzieje. Właśnie zaczęłaś chodzić z Niallem Horanem z One Direction. Twoje marzenia się spełniają. 
* dzwoni telefon *
N : Tęsknię . 
[ T.I ] : yhyym . dopiero wyszedłeś 10 minut temu z mojej sali. 
N : No to co. I tak tęsknię.
[ T. I ] : Niall, przecież my się nie znamy. .. to znaczy ty mnie nie znasz .... 
N : No to poznam skarbie . 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz